piątek, 20 grudnia 2019

Blogmas 2019#6 Najlepszy prezent jaki można dostać

   Pamiętacie o najlepszym prezencie, który dostaliście? Takim wymarzonym, będącym zaskoczeniem, który wspominacie do tej pory? Szczerze mówiąc, ja nie. To nie tak, że nigdy takiego nie dostałam, ale chyba żaden nie zapadł mi w pamięć. No dobra, może pierwszy, który dostałam od ukochanego - Milka Oreo i róża. Ten moment mam dokładnie w pamięci i pewnie potrafiłabym go opisać ze szczegółami. I pewnie jeszcze moment, z dzieciństwa, kiedy dostałam chodzącą lalkę i pół nocy nie dałam nikomu spać, bo musiałam ją obczajać:)

Jaki powinien być prezent idealny?

Trafiony. Zdecydowanie. Łatwo jest mówić, ale przychodzi moment zakupu i zazwyczaj, nie wiemy CO. Ja staram się słuchać, czasami ktoś powie nam zupełnie przypadkiem- oo jakie fajne, chciałabym/chciałbym to mieć. Temat znika i wraca dopiero, kiedy obdarujesz tą osobę prezentem i widzisz błysk w oku.  Jakiś czas temu miałyśmy z siostrą przygotowaną listę prezentów dla mamy. Było ich co najmniej 5 na większe okazje- urodziny, święta czy Dzień Matki. Uwierzcie, że mamy często coś tam mówią, a same i tak sobie nie kupią tego, czy tamtego. Miałyśmy więc ułatwioną sprawę.


Przydatny

   Nie widzę sensu kupowania komuś pierdół, tak, żeby kupić cokolwiek. Po co? Żeby zaraz zostały rzucone w kąt i i nigdy nie znalazły zastosowania? Chyba, że mowa o zbieraczach i kolekcjonowaniu. Wybierając prezent, staram się, żeby był praktyczny, przydatny i rzeczywiście był używany. Nic więc dziwnego, że często stawiam na ubrania, o ile jestem pewna, że się spodobają, będą wygodne i trafione z rozmiarem lub będzie możliwa wymiana. Pamiętam, że jako dziecko denerwowały mnie ciuchy i nigdy się z nich nie cieszyłam. Teraz- bardzo fajna opcja.

Kwiaty, słodycze, karty podarunkowe

   Jeśli mowa o kwiatach- ja zawsze na tak! Nawet bez okazji. To właściwie nieduży wydatek, a uśmiech od razu się pojawia. Nie preferuję kwiatów w doniczkach (chyba, że storczyki), bo zwyczajnie nie mam do nich ręki, u mnie wszystko usycha i więdnie :) Ale pojedyncze róże, czy bukiety ... <3  Słodycze- wiadomo, że dzieciom się je kupuje, jasne, do tego jakieś owocki. Dla nieco starszych jakieś czekoladki itd. Opcja bezpieczna, chociaż nie wiem, czy najlepsza. Mimo to staram się zawsze zawsze dorzucić element słodkości do głównego prezentu. To już chyba tradycja. Karta podarunkowa- bardzo, bardzo wygodna i bezpieczna opcja, ale nie dla każdego. Z jednej strony, ktoś wybiera sam, co chce, z drugiej to tak, jakby dać mu pieniądze do ręki. Raczej stawiałabym na taki prezent w bliższych relacjach :) 
Znalezione obrazy dla zapytania: bukiet kwiatów wręczaie"

A na koniec moja lista.

   Żartuję. Nie mam żadnej listy i zwyczajnie, kiedy ktoś pyta, co bym chciała- nie wiem. Są sytuacje, kiedy rzeczywiście wiem, czego chcę. Jednak najczęściej, jeśli coś mam w planie kupić to po prostu to robię. Ewentualnie odkładam i kupuję po czasie. 
   Z takiej mojej listy na później? Perfumy. Mam kilka zapachów, jednak na razie nic konkretnego, więc ciężko tu trafić :) Ubrania- wszelkie bluzy, sweterki i generalnie rzeczy, gdzie rozmiar nie sprawia problemu. Bielizna- zauważyłam, że od jakiegoś czasu zdecydowanie kupuję jej więcej, po prostu zwracam na nią większą uwagę. Jednak nie uważam, żeby taki prezent mógł mi kupować każdy. Skarpetki- tu zdecydowanie moim faworytem są słodziaki z aliexpress. Nie wiem, ile par już zamówiłam i ile ich jeszcze będzie, ale to najlepsze skarpetki na świecie- wygodne, dobre jakościowo i słodkie :)
Znalezione obrazy dla zapytania: bielizna prezent zapakowany"

Czy coś jeszcze? Być może. Chociaż pisząc ten post w mojej głowie rodzi się kilka pomysłów na prezent, więc może po Nowym Roku pojawi się post z listą życzeń na 2020? :)

A jakie są Wasze najlepsze prezenty, które dostaliście albo chcielibyście dostać?:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)