czwartek, 12 grudnia 2019

Blogmas 2019#4 Jak uniknąć świątecznego stresu?

   Do świąt coraz mniej czasu, powoli wszystkich ogarnia szał zakupów, prezentów, porządków i przygotowań. Pracując w galerii, odczuwam to coraz bardziej. Rozumiem wszystko, ale serio, ludzie nie musicie się wyżywać na pracownikach. Też mamy własne problemy, gonią nas obowiązki i naprawdę słuchanie enty raz tego, że zaraz święta, a ty nie masz prezentu, nie zdążysz wszystkiego zrobić, jesteś już wykończony/a nie jest nam potrzebne. Może zamiast serwować najbardziej wykwintne dania, kupować prezenty za miliony i stroić każdy centymetr domu zaczniecie myśleć, o tym co tak naprawdę ważne.
   Ok, tyle frustracji. Zajmijmy się czymś przyjemniejszym, czyli głównym tematem- jak uniknąć stresu przed świętami?

Znalezione obrazy dla zapytania: świateczny stres"

Zaplanowanie świąt

   Niby banał. Usiądź na chwilę i pomyśl. Całe święta w domu? Może jakiś wyjazd, odwiedziny? Wszystko da się zaplanować. Ilu gości będzie? Przez ile dni? Jakie potrawy, placki, sałatki etc. Tak, wiem, znasz swoją rodzinę, nie potrzebujesz nic planować, bo wszystko wiesz... No... to ciekawe, czemu co roku ten sam szał, że nie zdążysz, że coś nie wyjdzie, że zabraknie tego, czy tamtego, a po świętach wciskanie każdemu resztek, żeby się nie zmarnowało. A jakby tak poświęcić godzinę i wszystko zapisać?
 Znalezione obrazy dla zapytania: planowanie"
* lista gości
*lista prezentów
*potrawy wigilijne, placki, sałatki
*lista prezentów
*lista zakupów

   Przejrzyj przepisy, zapisz dokładnie, czego potrzebujesz. Teraz przejrzyj szafki, szuflady i pojemniki, bo założę się, że połowę składników (tak skupiam się głównie na sferze kulinarnej) masz pod ręką.


Kiedy te porządki?

   Okna brudne, w domu syf, nie zdążę... Jak co roku, a potem i tak wszystko lśni. Tylko, ile nerwów to kosztuje? Masz wolny dzień- umyj te okna, miesiąc wcześniej nawet, albo w ogóle ich nie myj. No naprawdę, czy kiedykolwiek podczas świąt któryś z gości wypomniał Ci, że okna nie były myte? A ten kurz... Wystarczy co tydzień sprzątać, żeby przed wigilia dosłownie przebiec ze szmatką i odkurzaczem. Gotowe. A jeśli rzeczywiście potrzebne są generalne porządki to pomału. Zostało półtorej tygodnia, więc codziennie 1-2h i wszystko się ogarnie. Jasne są rzeczy, które trzeba zrobić w ostatniej chwili, jak np. sprzątanie kuchni, ale przy odpowiedniej organizacji i ona będzie lśniła.
Znalezione obrazy dla zapytania: porządki" 

Gotowanie na ostatnią chwilę

   Pamiętam, jak kiedyś dosłownie wszystko się robiło w wigilię. Do tej pory nie mogę uwierzyć, że 12 potraw plus placki, sałatki itd udawało się zrobić w tak krótkim czasie. I dało się. Jednak są rzeczy, które można przygotować wcześniej- pierogi, uszka itd. Można je przecież zrobić kilka tygodni wcześniej i odgrzać. Biszkopty upiec dzień wcześniej, pokroić składniki. Naprawdę, jakby tak pomyśleć to jest wiele rzeczy, które nie muszą czekać do pierwszej gwiazdki

Zakupy i prezenty

   Ostatni tydzień przed samymi świętami to prawdziwy szał zakupów. Wszędzie tłumy zdenerwowanych klientów, wszyscy się spieszą, każdy ma jakiś problem. Dokładnie pamiętam, jak rok temu poprosiłam klientów, żeby podeszli do kasy obok, bo ja kończę zmianę (to nic, że od kilkunasty minut powinnam już być poza pracą), na co wielkie oburzenie- bo jak to?! Nie widzi pani, że taka kolejka?!!. Tak, ja widzę kolejkę, tylko zamykamy za 15 minut, a ja od jakiegoś czasu jestem już poza godzinami. Czy prezenty muszą być kupowane w wigilię? Naprawdę nie ma na to czasu chociażby w październiku czy listopadzie, żeby spokojnie się rozejrzeć, pomyśleć i ładnie zapakować? Większość z nich (jestem pewna!) może sobie spokojnie odpoczywać zapakowana do samych świąt. A ta lista niezbędnych produktów? Akurat w wigilię zabrakło mąki, cukru i majonezu? No błagam... Ja nie mówię tu o wędlinach, rybach, czy innych produktach (chociaż chyba nie ma takiego, którego nie można kupić 1-2 dni wcześniej;/).
Znalezione obrazy dla zapytania: zakupy przedswiateczne"

I na koniec czas na relaks

Znalezione obrazy dla zapytania: relaks"

   Znajdź chwilę dla siebie. Nie przed telewizorem. Może książka, domowe spa albo spacer? Wiadomo, że w tym czasie nie ma szans wyjechać i odpocząć (chociaż zazdroszczę osobom, które mogą sobie na to pozwolić). W moim przypadku trening, maseczka, książka i spacer. Znajdzie się chwila, żeby odreagować. 

A jakie wy macie sposoby na ten świąteczny szał?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)