poniedziałek, 2 grudnia 2019

Blogmas 2019 #1 Co jest na mojej choince?

   Kojarzycie ten czas, kiedy sklepy dosłownie błyszczą i świecą? Wszędzie choinki, bombki, światełka. Czasami aż do przesady. I nagle uświadamiasz sobie, że miałaś wymienić choinkę i jej wystrój. Miałaś do zrobić po ostatnich świętach, rok temu, dwa, trzy... no dobra wiele lat temu. Nie? To zapraszam do mojego świata.
Znalezione obrazy dla zapytania choinka

Co roku ta sama śpiewka

   Kurczę już za późno, no nic zostanie ta co zawsze, chociaż bombki wymienię... Ok, to chociaż dokupię kilka nowych... A na końcu- w sumie to tylko choinka, zawsze wygląda tak samo. I o ile w domu udało nam się w końcu zrealizować cel i pojawiła się nowa choinka, a razem z nią ozdoby, o tyle u babci nie mam serca pisnąć słowa, że drzewko wygląda identycznie od czasów, kiedy sięgam pamięcią.

Ona ma swój klimat

   I to prawda. Ta sama choinka od kilkunastu lat. Co prawda tęsknie za tymi żywymi, ale niestety nie byłoby ich, gdzie później sadzić (limit został wykorzystany, a drzewka są wyższe od domu). Jak tak teraz myślę, kurcze to tylko drzewko, a tyle wspomnień. Tyle kłótni o to, kto ubiera, kiedy ubiera, które światełka założyć, czego nie wieszać. Chociaż zawsze kończy się tak samo- Wigilia, ewentualnie dzień przed cały grajdołek znoszony do pokoju. Jak zawsze ta sama śpiewa "Boże, ile te bombki mają lat", "A pamiętasz, jak..". Koniec końców co roku wygląda niemal identycznie.
Znalezione obrazy dla zapytania stare ozdoby choinkowe

Stały schemat

  U nas to już tradycja, światełkami dowodzi babcia. Przecież ona wie najlepiej, dzieci (mimo, że mamy już dwójki z przodu) nie mogą się zbliżać do prądu. Wybieranie tych "lepszych" baniek, w końcu stwierdzamy, że jak będziemy tak marudzić to nic nie powiesimy. Ostatecznie wieszamy wszystko, nawet to, co jest dużo starsze od nas. No cóż... Choinka na swoim miejscu, jeszcze tylko te okropne wielkie ozdoby, które nijak nie pasują, wkurzają, wprowadzają chaos, są bezsensowne, ale przecież ktoś tam kiedyś je kupił, więc trzeba powiesić.

Cukierki, owoce, orzechy

    O to dba już babcia. Cukierki zawsze były. Tak, te pyszne czekoladowe. Początkowo przez lata na choince, ale ze względu na to, że znikały już w trakcie Wigilii, a choinka chwiała się na wszystkie strony, obecnie mają miejsce tuż pod nią. Tylko garść, ale wszyscy wiemy, że babcia ma jeszcze co najmniej 1.5kg zachomikowane :) Oczywiście klimatycznie kilka mandarynek, obowiązkowo orzechy i jabłka. Właściwie nie wiem, co dokładnie oznaczają, ale zawsze są, mi kojarzą się z zapewnieniem dobrobytu i unikaniem chorób.
Znalezione obrazy dla zapytania owoce pod choinka
A jak u Was wygląda choinka? Co roku inna, czy wciąż ta sama? Macie ulubione ozdoby, których nie może zabraknąć?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)