czwartek, 5 grudnia 2019

Blogmas 2019#3 Świąteczne Q&A

  Dzisiaj odpowiem na trochę pytań związanych ze świętami. Ciekawi?

1. Myślami owszem, gdzieś tam odliczam do Świąt, ale specjalnie nie skreślam dni.
2. Przygotowania na ogół 2-3 dni wcześniej. Prezenty, wiadomo wcześniej. jednak typowe porządkowo-kuchenne prace zwykle tuż przed wigilią.
3. Ten wolny czas. Zdecydowanie go brakuje.
4. Trudno mi zdecydować. Wigilia ma swój klimat, jednak w pierwszy dzień Świąt nie ma już tego napięcia związanego z przygotowaniem potraw, jest więcej czasu na odpoczynek. 
5. Myślę o pierwszej gwiazdce, zerkam przez okno.
6. Tak, pasterka obowiązkowo. 
7. Trafione, praktyczne. Wiem, że o taki ciężko, ale tym bardziej cieszę się z rzeczy, o których od dawna myślałam.
8. Odświętnie. To taki czas, kiedy spódnica/ sukienka są milej widziane.
9. Tak, jak zawsze. Może trochę czyściej, czasami dodaję jakieś ozdoby, choinkę na biurku czy lampki.
10. Wigilia razem, święta razem. Mnóstwo śmiechu, dobrego jedzonka, kolęd.
11. Całe mnóstwo. Pamiętam lepienie pierogów i uszek nad zlewem, do którego ledwo dostawałam. Wszystkie zaliczone upadki na lodzie podczas drogi na pasterkę.
12. Najbardziej lubię ten czas z bliskimi, kiedy jesteśmy razem. Bez pośpiechu, bez codziennego stresu.
13. Stresu, pośpiechu, szumu, zamieszania. Święta odbędą się, czy te okna będą czyste, czy nie, czy choinka będzie nowa czy stara. Serio.
14. Wigilia u babci, czytanie Ewangelii, pasterka, rodzinne historie. Sernik, sałatka "rodzinna", strucla makowa. 
15. Taką samą, jak co roku. Identyczną, z tą samą ilością bombek.
16. Białe. Chociaż u nas są kolorowe. Ja wolę białe.
17. Jedno i drugie. Chociaż chyba dawać, zwłaszcza, jak widzę radość z tego prezentu. 
18.  Ciężkie pytanie, ale chyba mój chłopak. Zdecydowanie mu się należy :)
19. Szczerze mówiąc, nie pamiętam. chyba nie dostałam takiego, który wspominałabym latami :) Chociaż jest- za dzieciaka lalka, która mogła chodzić. Dokładnie pamiętam, jak szłam do łazienki i narobiłam szumu, że Mikołaj już był. Wszyscy musieli wstać i w środku nocy oglądać z nami prezenty:)
20. Tak, czekoladowy za całe 1zł. I dopiero sobie o nim przypomniałam :P
21. Nie myślałam o tym. Szczerze mówiąc, nie wiem. Prezenty już właściwie dostałam.
22. Nie, nawet nie robiłam nigdy pierników. Oprócz tych z gotowej mieszanki :)
23. Ciepłe kraje. Na plaży, w pełnym słońcu. Albo w SPA, z dala od szumu :)

A jak to wygląda u Was?:)

wtorek, 3 grudnia 2019

Blogmas 2019 #2 Rzeczy, które kocham w okresie świątecznym

   Czy jest coś, co kocham w tym okresie? Ten hałas, szum, ciągły pospiech? Zastanawiałam się, czy znajdę te 10 rzeczy, za które chociażby lubię święta. Bez problemu znalazłabym powody, dla których ich nie lubię, ale pozytywne strony?

1. Wigilia. I nie, nie mam tu na myśli tego jedzonka na stole. Tylko czas, kiedy jesteśmy razem. Co roku kogoś brakuje, wspominamy go, tęsknimy, pamiętamy o zabawnych historiach. Ale to jest właśnie ten moment, kiedy czuję, że nic innego się nie liczy. Jesteśmy rodziną, przyjeżdżamy z różnych stron, żeby spędzić kilka godzin razem.
Znalezione obrazy dla zapytania wigilia
2. Schemat modlitwy. Coś, o co dbamy od kilku lat. Kiedyś babcia (jako najstarsza), teraz ciocia prowadzi modlitwy. Najmłodsze dziecko (umiejące czytać) czyta Ewangelię. Takie niby nic, a jednak za każdym razem mnie to rusza. Od kiedy to ja czytałam, przez siostrę, kuzynów, po najmłodsze dzieciaki. Tak się przyjęło i czuję, że to po prostu "nasza" tradycja.

3. Krzątanina przy stole. Jednocześnie tego nienawidzę i uwielbiam. Co roku ten sam problem, co podać najpierw- pierogi czy gołąbki, barszcz, czy grochowa. Jakby to miało znaczenie. A jednocześnie jest to "największy problem" tego dnia.

4. Kolędy. Pewnie w niewielu domach wciąż kontynuuje się taką tradycję. Lepiej włączyć radio, tv, netflixa, cokolwiek. U nas przez Święta te wynalazki mają marginalne znaczenie. Śpiewamy sami, ZAWSZE. Chociaż większość z nas nie ma głosu, nie ma to znaczenia. Zawsze się wzruszam, kiedy słyszę, że nawet wujkowie otwierają usta. To jest po prostu coś pięknego. Mamy też zdolniachy i przy odrobinie szczęścia towarzyszą nam instrumenty. Klimat jest po prostu wspaniały.

5. Pasterka. I to czekanie, kiedy wszyscy padamy ze zmęczenia, ale dzielnie się trzymamy, żeby nie zasnąć.Jak sobie przypomnę to czekanie, żeby wyjść wcześniej, usiąść, bo będzie dużo ludzi. Ten śnieg skrzypiący pod butami, ten mróz i ciemność. Teraz już nie cieszy, jak kiedyś. Wsiadamy w samochód i jedziemy. Chociaż ja mam ochotę po prostu pójść, po ciemku, z latarką w kieszeni, jak kiedyś...

6. Boże Narodzenie z rodziną. O ile Wigilia to czas, kiedy spotykamy się u babci, o tyle Święta zwykle spędzamy u kogoś z rodziny lub po prostu w mniejszym gronie. Ten szum, wrzask, ciągłe krzątanie przy stole. Te małe grupki, które się tworzą, bo w końcu jest tak głośno, że nie możemy wszyscy rozmawiać na jeden temat. Ten luz.

7. Rodzinne historie. Nie wiem, ile razy przytaczaliśmy historię, jak to "Unia Europejska szła to granic", jak zadzwoniłam "Babciu, stało się coś strasznego!", jak to Anita siedziała na schodach, wołając "Ja chcę do Fabiankaaaa!", jak to wujek zamknął kotkę w piwnicy. Wiem, dla Was do po prostu słowa, dla nas wspomnienia. Powtarzane co roku historie, znane wszystkim, a i tak zawsze się z nich śmiejemy.
Znalezione obrazy dla zapytania a pamiętasz jak
8. Świąteczny pośpiech. Tak, wszyscy się spieszymy, pędzimy gdzieś, już jesteśmy spóźnieni. Kolejny rok pracuję w Wigilię. Nawiasem mówiąc na własne życzenie. Widzę po ludziach, jak się zachowują, jak w pędzie szukają prezentu na ostatni moment, jak się denerwują, wyżywają na innych. Nie myślą o tym, że my, pracujący też mamy rodziny, też chcemy do nich wrócić i cieszyć się wspólnymi chwilami. Co w tym fajnego? Właśnie rok temu uświadomiłam sobie, że ludzie robiący zakupy w Wigilię dzielą się na dwa typy- tych mających focha na cały świat, wściekłych na wszystkich (a tak naprawdę na siebie, bo zbyt długo zwlekali) i tych, którzy o czymś zapomnieli, nie mieli czasu, ale mimo wszystko umieją się uśmiechnąć i życzyć Wesołych Świąt. I ten szczery uśmiech jest właśnie bezcenny.
Znalezione obrazy dla zapytania galeria handlowa święta
9. Prezenty. Kto ich nie lubi? U mnie jak zwykle stukanie się głowę, że trzeba było myśleć wcześniej. Na końcu panika, bo nie mam pomysłu. I nie- zestaw kosmetyków to nie jest prezent. Po prostu pójście na łatwiznę. Szczerze mówiąc, dużo lepiej kupić mnóstwo słodyczy i owoców, poświęcić trochę czasu i ładnie zapakować. Tak, to jest prezent, bo ktoś się postarał. Ok, nawet ta czekolada przewiązana wstążką jest prezentem. Naprawdę, bo ktoś chciał coś dać od siebie (nie czekoladę, ale czas potrzebny na zawiązanie wstążeczki). Może drobnostka, ale czasami wydaje mi się, że przykładamy wagę do tego, żeby prezent był "super", "wow", "mega" i co roku chcemy go przebić. A jakby tak postawić na coś prostego, małego, po prostu gest? Ale nie będę ukrywać, prezenty są super :)

10.Kruche ciasteczka w kakao <3 Pamiętam, jak za dzieciaka się je robiło, inne słodkości mogły nie istnieć. Później było nas już więcej, czasu mniej, każdy miał swoje obowiązki, więc ciasteczka poszły w niepamięć. Z resztą, zawsze tyle jedzenia, kto by myślał o ciastkach. A mi przyszły do głowy. O ile gdzieś wygrzebię przepis i znajdę na to czas, na pewno je zrobię. Nie było ich całe wieki.
Znalezione obrazy dla zapytania kruche ciastka kakaowe

Jestem ciekawa za co Wy kochacie święta? Czy to wyłącznie stres, bieganina i niepotrzebne zamieszanie?

poniedziałek, 2 grudnia 2019

Blogmas 2019 #1 Co jest na mojej choince?

   Kojarzycie ten czas, kiedy sklepy dosłownie błyszczą i świecą? Wszędzie choinki, bombki, światełka. Czasami aż do przesady. I nagle uświadamiasz sobie, że miałaś wymienić choinkę i jej wystrój. Miałaś do zrobić po ostatnich świętach, rok temu, dwa, trzy... no dobra wiele lat temu. Nie? To zapraszam do mojego świata.
Znalezione obrazy dla zapytania choinka

Co roku ta sama śpiewka

   Kurczę już za późno, no nic zostanie ta co zawsze, chociaż bombki wymienię... Ok, to chociaż dokupię kilka nowych... A na końcu- w sumie to tylko choinka, zawsze wygląda tak samo. I o ile w domu udało nam się w końcu zrealizować cel i pojawiła się nowa choinka, a razem z nią ozdoby, o tyle u babci nie mam serca pisnąć słowa, że drzewko wygląda identycznie od czasów, kiedy sięgam pamięcią.

Ona ma swój klimat

   I to prawda. Ta sama choinka od kilkunastu lat. Co prawda tęsknie za tymi żywymi, ale niestety nie byłoby ich, gdzie później sadzić (limit został wykorzystany, a drzewka są wyższe od domu). Jak tak teraz myślę, kurcze to tylko drzewko, a tyle wspomnień. Tyle kłótni o to, kto ubiera, kiedy ubiera, które światełka założyć, czego nie wieszać. Chociaż zawsze kończy się tak samo- Wigilia, ewentualnie dzień przed cały grajdołek znoszony do pokoju. Jak zawsze ta sama śpiewa "Boże, ile te bombki mają lat", "A pamiętasz, jak..". Koniec końców co roku wygląda niemal identycznie.
Znalezione obrazy dla zapytania stare ozdoby choinkowe

Stały schemat

  U nas to już tradycja, światełkami dowodzi babcia. Przecież ona wie najlepiej, dzieci (mimo, że mamy już dwójki z przodu) nie mogą się zbliżać do prądu. Wybieranie tych "lepszych" baniek, w końcu stwierdzamy, że jak będziemy tak marudzić to nic nie powiesimy. Ostatecznie wieszamy wszystko, nawet to, co jest dużo starsze od nas. No cóż... Choinka na swoim miejscu, jeszcze tylko te okropne wielkie ozdoby, które nijak nie pasują, wkurzają, wprowadzają chaos, są bezsensowne, ale przecież ktoś tam kiedyś je kupił, więc trzeba powiesić.

Cukierki, owoce, orzechy

    O to dba już babcia. Cukierki zawsze były. Tak, te pyszne czekoladowe. Początkowo przez lata na choince, ale ze względu na to, że znikały już w trakcie Wigilii, a choinka chwiała się na wszystkie strony, obecnie mają miejsce tuż pod nią. Tylko garść, ale wszyscy wiemy, że babcia ma jeszcze co najmniej 1.5kg zachomikowane :) Oczywiście klimatycznie kilka mandarynek, obowiązkowo orzechy i jabłka. Właściwie nie wiem, co dokładnie oznaczają, ale zawsze są, mi kojarzą się z zapewnieniem dobrobytu i unikaniem chorób.
Znalezione obrazy dla zapytania owoce pod choinka
A jak u Was wygląda choinka? Co roku inna, czy wciąż ta sama? Macie ulubione ozdoby, których nie może zabraknąć?

wtorek, 29 października 2019

Kinesiotaping w walce z bólem

   Jeszcze kilka lat temu słowo kinesiotaping było zupełnie nieznanym wyrazem. Nic dziwnego, bo dopiero w ostatnim czasie dynamiczne plastry stały się bardzo modne i powszechnie stosowane. Na czym polega ta metoda i czy rzeczywiście działa? 
Znalezione obrazy dla zapytania plastry kinesiotaping

Kinesiotaping jako metoda rehabilitacyjna

   Polega ona na oklejaniu ciała elastycznymi tejpami- taśma kinezjologiczną. Takie działanie ma na celu zmniejszenie napięcia mięśniowego, złagodzenie bólu, stabilizacje stawów oraz uniesienie naskórka, a tym samym lepszy przepływ krwi, transport limfy i zmniejszenie obrzęków.
Plastry kinesiotaping nie zawierają żadnych substancji czynnych. Wyróżnia się kilka metod aplikacji: mechaniczną, powięziową, przestrzenną i funkcjonalną.

środa, 23 października 2019

Czy zdecydowałabym się na inwazyjny zabieg?

   Kiedy ponad rok temu pisałam swoją pracę, wybrałam temat, który mnie bardzo interesował. Modelowanie sylwetki i wyszczuplenie ciała było czymś, o czym lubiłam czytać, dowiadywać się o nowych metodach. Może to próżne, ale chyba nie znam osoby, która akceptowałaby siebie w 100% i mogła z przekonaniem stwierdzić "jestem idealna/y". Nikt nie jest. Zawsze będzie tu za dużo, a tam za mało. Czy warto w takim razie rozważyć zabiegi medycyny estetycznej? 

Kochanego ciałka nigdy za wiele


   No... niekoniecznie. Ja wiem, że wygląd zewnętrzny to nie wszystko, ale i tak zwracamy uwagę na wizerunek. Najczęstszym problemem z jakim, się spotykamy jest najzwyczajniej nadmiar tkanki tłuszczowej. Jasne, łatwo powiedzieć "żryj mnie" albo "jedz łyżką, a nie chochlą". W rzeczywistości nie jest to takie łatwe. Przykład właśnie pisze ten post. Mimo usilnych starań w ostatnim czasie waga zamiast spadać, ciągle rośnie. I nie, nie będę tu teraz pisać, jaka to jestem poszkodowana i jak mi źle. Chcę tylko zaznaczyć, że to, co dla przeciętnego Kowalskiego jest banalne, dla innego może okazać się wyzwaniem, a widok siebie w lustrze może wywoływać wiele negatywnych emocji. Stąd wizerunek jest nie tylko ładnym opakowaniem, ale wpływa na komfort psychiczny.
Znalezione obrazy dla zapytania nadmiar tkanki tłuszczowej

niedziela, 20 października 2019

Isana- maseczka peel off z węglem aktywnym

    W ostatnim czasie staram się wracać do regularnego maseczkowania. Chociaż idzie mi to opornie (jak i wszystkie kwestie związane z regularnością) to w ciągu tygodnia udaje się znaleźć czas na przynajmniej 1-2 "sesje" regeneracji skóry. Produkt, który dzisiaj pokażę dostałam w ramach testów recenzentek, a moją opinię możecie znaleźć również na stronie Rossmanna. 

 Isana
Maska peel off- aktywny węgiel i cynk
  
cena:  2.29zł/ 2x8ml

wtorek, 27 sierpnia 2019

Sztukateria wewnętrzna- hit?

   W dzisiejszym poście skupię się na tematyce, której przyjrzałam się dopiero niedawno. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam ani czym jest, ani jak ma się to do wnętrza pomieszczeń. Już samo hasło "sztukateria wewnętrzna" daje do myślenia. Teoretycznie wiadomo, że chodzi o zdobienie wnętrz. Tylko jak? Mi osobiście na myśl od razu przyszedł zamek i zdobienia w tym stylu. I chyba bardzo się nie pomyliłam :)


Czym jest sztukateria wewnętrzna?

   To nic innego, jak forma zdobień, elementy dekoracyjne. Składają się na nią m.in. listwy, panele przypodłogowe, przysufitowe, rozety, kinkiety i wiele innych. Wieje nudą i starocią? Też tak pomyślałam- eee tam, takie małe muzeum w domu. A jednak niekoniecznie :) W ilu domach mamy już listwy przysufitowe? Coraz częściej się je spotyka. Jedne proste, inne nieco bardziej wymyślane. Wyglądają elegancko, stylowo, a przy okazji tuszują niektóre mankamenty. 

Ciekawe zastosowanie


   Przeglądając zdjęcia, trafiłam na wiele aranżacji. Nawet nie wiedziałam, że można je wykorzystać w tak wielu wersjach- jako ozdoby, dekoracje, ale też w kwestii bezpieczeństwa- np montując listwy zabezpieczające kable. Świetnie wyglądają w połączeniu z oświetleniem np. w kuchni, jadalni, czy sypialni- wieczorem tworzą cudowny klimat. Osobiście nie postawiłabym w domu kolumny, czy nie ozdobiła ściany/sufitu rozetą, bo według mnie wygląda to surowo. Fakt, elegancko, ale jednak dom ma być przytulny, a nie zimny i w klimacie pałacu :)

Czy warto zainwestować?


   Na to pytanie nie znam odpowiedzi. To zależy. Pojedyncze, niewielkie elementy nie są drogie. Zwłaszcza, jeśli chodzi o listwy, czy proste panele. Mnie kupują, jeśli chodzi o oświetlenie. Tak, jak wspomniałam- kolumny i głowice to już inna bajka. Raczej nie moja. Jeśli ktoś lubi taki klimat, czemu nie?:)

Jestem ciekawa, czy u Was zostały wykorzystane takie wynalazki i jak się sprawdzają?:)

sobota, 17 sierpnia 2019

Co warto wiedzieć o naturalnych kosmetykach?

   W ostatnich latach półki sklepowe, ale też wiele sklepów internetowych stawia na kosmetyki naturalne, bio, eko. Czy to dobrze? I tak i nie :) Nie to, że nie polecam, ale mimo licznych zalet mają one też swoje wady. Więc jak to z nimi w końcu jest?

   Kosmetyki naturalne to nic innego, jak preparaty, w których skład wchodzą olejki, masła, ekstrakty, wyciągi pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego. Ich składy najczęściej są krótkie, nie zawierają substancji niekorzystnie działających na skórę np. SLS, SLES, glikole czy PEGi.

niedziela, 23 czerwca 2019

Efektima- płatki kolagenowe pod oczy

   Napięta, gładka skóra pod oczami bez oznak zmęczenia to już chyba tylko marzenie. Mało która kobieta może cieszyć się takim idealnym wizerunkiem. Dokładnie wiem, o co chodzi- za mała ilość snu, kolejna nieprzespana noc, ciężki dzień, mnóstwo obowiązków. O ile kilka takich incydentów jeszcze nie jest niczym złym, o tyle nieustanny stres i życie w biegu sprawiają, że pod oczami dosłownie wszystko "wychodzi". Na szczęście są sposoby, żeby zminimalizować opuchliznę i dać ulgę zmęczonym oczom. 
   Poniżej 3 rodzaje płatków kolagenowych, które w ostatnim czasie testowałam.

 

środa, 12 czerwca 2019

Usługi SEO. O co tu chodzi?

    Jak już pewnie zdążyliście zauważyć regularność nie jest moja mocną stroną. Przez ostatnie miesiące jestem w mocnym niedoczasie i nie ukrywam, że pisanie przychodzi mi z trudem. Są dni, kiedy wstaje z myślą, że dzisiaj napiszę... wracam wieczorem albo nad ranem i w zasadzie jedyne o czym marzę to kąpiel i łóżko. Wpisy pojawiają się rzadziej, są mniej urodowe, a bardziej lifestyle i głównie związane ze współpracą. Dlaczego o tym wspominam? Zwyczajnie chcę być fair, przecież podlinkowania sami widzicie. Nikogo nie będę oszukiwać :) Ale... jak zawsze są napisane przeze mnie i wyłącznie na podstawie subiektywnych odczuć.
Tyle tytułem wstępu. Przechodzimy do tematu, który już kiedyś poruszyłam, ale dzisiaj skupię się wyłącznie na jednej firmie, z którą mam przyjemność współpracować.
Mowa tutaj o AFTERWEB.Pozycjonowanie strony w Google

środa, 22 maja 2019

Nieduża przestrzeń- praktyczne rozwiązania

 Mały pokój, niewielka przestrzeń i za dużo rzeczy? Znacie ten problem? Dotyczy chyba nie tylko kobiet, chociaż pokuszę się o stwierdzenie,  że my mamy zdecydowanie więcej przedmiotów do przechowywania- ubrania, kosmetyki, biżuteria. Przecież wszystko to jest tak bardzo potrzebne. 
Dzisiaj przedstawię kilka sposobów na to, jak wykorzystać przestrzeń, żeby pomieszczenie było urządzone, a nie zagracone i przy tym wyglądało estetycznie.
Podobny obraz

środa, 1 maja 2019

Biżuteria na prezent. Co wybrać?

   Biżuteria to niemal zawsze trafiony prezent. Chyba nie znam osoby, która nie lubiłaby dostawać błyskotek, zwłaszcza kobiety. Oczywiście mowa tu o tych osobach, które rzeczywiście ją noszą. Warto wcześniej podpatrzeć lub podpytać, czy konkretna osoba nosi kolczyki, bransoletki, czy pierścionki.  Ile osób, tyle charakterów, tyle stylów i tak samo tyle upodobań. Wydawać by się mogło, że kupno biżuterii to pestka, a jednak nie do końca. Wybór rodzaju, materiału, koloru i wszelkich zdobień może okazać się nieco trudniejszy niż nam się wydaje. Warto też dostosować typ biżuterii do okazji, dlatego dzisiaj przedstawię Wam moje propozycje na różne okazje.

Znalezione obrazy dla zapytania biżuteria 

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Piękne rzęsy na kilka sposobów


   Rzęsy są ozdobą kobiet niemal, jak paznokcie, które uważamy za "wizytówkę". Nic więc dziwnego, że każda z nas marzy o pięknych, długich, ciemnych i pogrubionych rzęsach. W dzisiejszym poście skupię się na kilku metodach, dzięki którym nasze spojrzenie nabierze charakteru i wyrazu.  
Podobny obraz

Dobry tusz to podstawa

Tym stwierdzeniem raczej nikogo nie zaskoczę. Ile tuszów już wypróbowałyśmy? Dziesiątki albo i więcej po to, żeby i tak po kilku nietrafionych zakupach wrócić do swojego ulubionego. Każda z nas ma inne preferencje, inne upodobania, lubi inny odcień, rodzaj szczoteczki, typ włosia. Kupujemy coś z polecenia, czytamy opinie, wydajemy grube pieniądze i nagle okazuje się, że to totalna porażka. Nie jest tak? No właśnie, ale to każda z nas przerabia. Jedyne, co mogę tutaj polecić to szukać i się nie poddawać, bo w końcu trafimy na ten jeden, do którego będziemy wracać. W moim przypadku są t zdecydowanie mascary Loreal Volume Million Lashes w fioletowym opakowaniu, Miss Sporty Pump Up Booster i Max Factor 2000 Calorie.
 Znalezione obrazy dla zapytania volume million lashes
Znalezione obrazy dla zapytania miss sporty pump upMax Factor 2000 Calorie Dramatic Volume Tusz do rzęs dla kobiet 9 ml Odcień Black

Pielęgnacja u podstaw

Różnego rodzaju olejki, pomadki, odżywki do rzęs ostatnio są bardzo popularne. Pamiętam swoje początki- olejek rycynowy i codziennie po demakijażu nakładałam na rzęsy. Nie powiem, że było to przyjemne, bo rano budziłam się z podpuchniętymi oczami. Moja skóra nie tolerowała dobrze olejku, ale efekt był rzęsy mocne, grube i dłuższe. Później był etap rumiankowej pomadki do ust, która w podobny sposób miała działać na rzęsy. W moim przypadku efekt był marny. Być może ze względu na brak systematyczności i sposób nakładania- jakoś nie mogłam się przekonać do używania pomadka w okolicy oka. Sprawdzonym sposobem są również odżywki przyspieszające wzrost rzęs. Wiele marek oferuje produkty, których celem jest pielęgnacja rzęs m.in Biotebal rzęsy XXL- serum, które przy długotrwałym stosowaniu daje ciekawe efekty. Po 3 tygodniach stosowania producent zapewnia, że rzęsy będą grubsze, dłuższe i zdrowsze. W swoim składzie zawiera bimatoprost, biotynę, panthenol, polisacharydy, ekstrakt ze świetlika, pestek dyni i peptydy. Serum stosuje się tak samo, jak inne tego typu odzywki- aplikuje na noc u nasady rzęs. Sama jeszcze nie stosowałam, ale opinie ma całkiem niezłe, więc może się skuszę :)
Znalezione obrazy dla zapytania biotebal rzęsy xxl

Przedłużanie rzęs

Piękne, długie rzęsy natychmiast. Do wyboru mamy wiele metod przedłużania i zagęszczania rzęs: gotowe rzęsy na pasku, kępki- zdecydowanie polecane na jednorazowe wyjście, metody 1:1 2D 3D 4D, czyli doklejanie sztucznych rzęs do pojedynczej naturalnej, ale także Hollywood Effect lub Russian Volume. Którą z nich wybrać? To już kwestia indywidualna. Osobiście miałam zrobione rzęsy metodą 1:1 i ten efekt najbardziej mi się podoba, bo jest bardzo naturalny. Jeśli chodzi o 3D lub 4D... no cóż każdy decyduje o sobie, ale chyba nie każdemu pasuje takie 'mocne oko'. Sama aplikacja trwa dosyć długo i jest droższa niż tusz do rzęs, ale fakt, że codziennie wstajecie i jesteście gotowe do wyjścia czasami jest tego wart. :)
Znalezione obrazy dla zapytania metody przedłużania i zagęszczania rzęs 

A Wy jakie macie sposoby, żeby spojrzenie nabrało wyrazu? Tylko dobry tusz, czy jednak wspomagacie się różnymi metodami?

piątek, 19 kwietnia 2019

Przeżyć święta, czy 'przetrwać' święta?

Hej :)
 Mam nadzieję, że najbliższe dni spędzacie w gronie rodziny, więc już na wstępie życzę Wam wesołych i spokojnych Świąt. Chciałabym dzisiaj poruszyć kilka kwestii związanych z odżywianiem w kolejnych dniach. Może nie będą to jakieś wyszukane sposoby, ale myślę, że zdrowy rozsądek każdemu się przyda.
Znalezione obrazy dla zapytania dieta wielkanoc

Święta czy nie, trening musi być!

    Tak myślisz? Ok, jeśli planujesz zawody lub jesteś tak zajarany każdym treningiem, że nie możesz bez tego żyć to luz- idź, zrób swoje i ciesz się tym. Jednak, jeśli między jednym plackiem, a drugim, między składnikami sałatki, czy świątecznym śniadania próbujesz jakoś wyjąć spod ziemii godzinę na trening- odpuść. Nie ukrywajmy... niby święta to rodzina, to wspólnie spędzony czas, ale jednak wszyscy wiemy, że nie obejdzie się bez przygotowań. Nie ma w tym nic złego. Może zamiast stresować się niezrobionym treningiem, pomyślisz, ile już masz na głowie i ile kalorii przepalisz podczas tych kilku dni na samych porządkach i krzątaniu się? Ja nie mówię, że dwa dni przygotowań i kolejne dwa płaszczenia tyłka na fotelu przed tv! Pogoda jest piękna, więc spacery wskazane. Sama zamierzam wyrwać rodzinkę na spacer, rower, czy rolki- aktywność w każdej możliwej postaci. Plan na ten tydzień wykonałam- 4 treningi zaliczone. Co prawda dzisiejszy już od 4.40 i ze sporym brakiem sił, ale wstałam, bo chciałam. Nie dlatego, że "muszę", a  na kolejne dni przewiduję różne formy aktywności.

sobota, 30 marca 2019

Redukcja z głową, czyli moje luźniejsze podejście do "formy"




 Dzisiaj mam dla Was kolejny wpis z serii tych bardziej "fitlifestyle". Odpuściłam sobie trochę i nie narzekam. Lubię pisać, sprawia mi to frajdę, ale nic na siłę. Zwyczajnie nie mam czasu, a czasami i ochoty, żeby usiąść i przelać kilka słów na bloga. Wpisy będą, ale po prostu w swoim czasie, wtedy, kiedy zwyczajnie dostanę weny :)

Mała masóweczka weszła

   Po tym przydługim wstępie chciałabym Wam teraz opowiedzieć o tym, jak aktualnie planuję, a właściwie już przeprowadzam redukcję. Jakoś w styczniu podniosłam kalorykę, trochę świadomie, ze względu na potrzeby organizmu, ale też przez "wieczną redukcję". Wiecie, to taki okres, kiedy niby chce się coś tam zbudować, a tu jednak w głowie wciąż szczupła sylwetka i płaski brzuch :)
Jak to wyglądało u mnie? Zwyczajnie, starałam się jeść pełnowartościowe posiłki, ale do tego wliczałam małe "grzeszki". Milka, słodkie płatki, jakieś ciastko whatever :) Po co to wszystko? A no po to, żeby odpocząć trochę, zaspokoić swoje wewnętrzne potrzeby i trochę poprawić relacje z jedzeniem.

wtorek, 12 lutego 2019

NOU Bergamot - Cytrusowo-piżmowa woda perfumowana dla kobiet

Kilka tygodni temu dostałam do testów nowy zapach NOU.  Tym razem jest to woda perfumowana o cytrusowo-piżmowym zapachy. Czy przypadła mi do gustu? 


  NOU Bergamot 
 Cytrusowo-piżmowa woda perfumowana dla kobiet
cena/pojemność: 69zł/50ml
 
Nuta głowy: cytryna, bergamota, kardamon, zielone liście
Nuta serca: jaśmin, zielona herbata, irys, lilia
Nuta bazy: drzewo cedrowe, piżmo

sobota, 9 lutego 2019

Efektima- Konopne masło do ciała

   Kto tak samo, jak ja, zima cierpi na suchośc skóry i ciągle przesuszone ciało? Do tego uczucie swędzenia, pieczenia i ogólny dyskomfort. Na szczęście są na to sposoby :)
 
 Efektima
Konopne masło do ciała
cena/pojemność: ok 19zł/200ml

środa, 30 stycznia 2019

Miasto czy wieś? Moje miejsce

   Pojawiło się już kilka wpisów dotyczących mieszkania- czego szukać podczas wynajmu, na co zwracać uwagę, a także wpis odnośnie moich wymarzonych 4 ścian. Dzisiaj z kolei zapraszam Was na małe porównanie życia na wsi i w mieście :) Miałam, chociaż właściwie ciągle mam to "szczęście" przeprowadzać się kilkakrotnie, więc mogę śmiało napisać kilka słów o tym, jak to wygląda w rzeczywistości.

Wsi spokojna, wsi wesoła...


   Tu od razu na myśl przychodzi mi mój wujek (pozdrawiam), który od kilku lat mieszka w stolicy i przy każdym rodzinnym spotkaniu wtrąca ten zwrot ;) Ale nie o tym. Od dziecka mieszkałam na wsi. Najpierw w jednej, potem w drugiej, później powrót do poprzedniej. Zaletą jest na pewno swój dom, swój kąt, własny pokój, sporo miejsca. Przyznajcie, że przeważnie na wsiach dzieci jednak mają przestrzeń dla siebie. Mogłam "chodować" mnóstwo zabawek, bawić się we własnej piaskownicy. 
   Okres szkolny, gdzie znało się dosłownie każdego, a w klasie było nas 8 osób. Ma to swoje zalety, byliśmy pilnowani, więcej czasu nam poświęcano. 
Znalezione obrazy dla zapytania dom na wsi

środa, 23 stycznia 2019

Lierac Sebologie- Żel korygujący niedoskonałości

   Cera trądzikowa to głównie problem wieku dojrzewania, jednak spędza sen z powiek nawet osobom dorosłym. Tak, zazdroszczę kobietom, które mają idealną cerę, bez przebarwień, blizn, a okres "syfów" nigdy ich nie dotknął. No cóż, niektórym dane jest zmagać się ze zmianami trądzikowymi przez bardzo długi czas, więc warto zainwestować w produkty, które w jakimś stopniu wspomogą nas w walce.

Lierac Sebologie
Żel korygujący niedoskonałości
cena/pojemność: ok 120zł/40ml