wtorek, 13 listopada 2018

Moje cztery ściany

Pamiętacie mój wpis dotyczący poszukiwań mieszkania? Na szczęście wszystko poszło dobrze- mamy dach nad głową i nie jest najgorzej.
No dobra, warunki są po prostu normalne... Ale kiedyś może doczekamy chwili, w której to my zdecydujemy, jak będą wyglądały nasze cztery ściany.

Chyba nie znam kobiety, która w dzieciństwie nie marzyła o byciu księżniczką i mieszkaniu w pałacu. Z czasem te marzenia zderzają się z brutalną rzeczywistością i nagle mocno ryjemy nosem po ziemi, ale... kto nam broni stworzyć własną, może trochę bardziej przyziemną wersję pałacu?