wtorek, 12 grudnia 2017

Nowość do brwi od Inveo- henna i wypełniacz brwi w kremie

    Ile z Was szuka cudownego sposobu na idealne brwi? Jak to się dzieje, że zawsze jedna z nich wygląda lepiej, jest ładniejsza, pełniejsza i sprawia wrażenie niemal idealnej?
Szczerze mówiąc, nie znam chyba osoby, która byłaby zadowolona ze swoich naturalnych brwi- nie mylić z brwiami zrobionymi przez makijaż permanentny.

    Sama od lat walczę z moimi i jak to bywa- raz wyglądają lepiej, raz gorzej. Wybawieniem jest henna i precyzyjna regulacja. Niekoniecznie musi to być zabieg wykonany w salony. O ile macie wprawną rękę i niezłe oko-możecie to zrobić w domu. Dlatego dzisiaj mam dla Was recenzję produktów, które powinny(czy aby na pewno?) w tym pomóc.



Inveo
Henna do brwi w kremie

   Henna w kremie z aplikatorem to chyba najprostszy sposób na nadanie odpowiedniego kształtu brwiom i przyciemnienie ich. Aplikator w niczym nie różni się od tych, które znajdują się błyszczykach. Konsystencja henny jest płynna, żelowa, więc bez problemu wydobywa się z opakowania, nie spływa i nie zostawia nieestetycznych glutowatych fragmentów.

   Sam kolor też, jak najbardziej na plus- brązowy, dobrze napigmentowany. Mam wrażenie, że odpowiedni dla wielu kobiet.

Więc gdzie jest haczyk?

    Niestety aplikator to nie moja bajka. Bardzo łatwo się nim operuje, ale nie jest dla mnie wystarczająco precyzyjny i dokładny. Jeśli chcemy tylko przyciemnić brwi- sprawdzi się. Jednak przy robieniu henny, skupiam się na tym, aby nadać brwiom kształt, który pomoże w późniejszej regulacji. Przy tym produkcie miałam olbrzymi problem.

   Kolejny minus-trwałość. Nawet trzymając hennę 10 minut uzyskiwałam średnie przyciemnienie włosków, o skórze nie było mowy. Jestem zwolenniczką barwienia skóry przy koloryzacji, bo nie ukrywajmy- nasze brwi nie są na tyle idealne, żeby same włoski robiły efekt WOW. Zawiodłam się.
Próbowałam nawet testu na ręce- wypadł słabo, bo po 2-3 myciach rąk(normalne, codziennie mycie mydłem) nie było po niej śladu.


Inveo
Wypełniacz brwi w kremie

   Kolejny produkt to wypełniacz w formie szczoteczki. Przerobiłam już kilka firm i żadna z nich mnie nie powaliła. Tutaj nie było inaczej. Chyba nie potrafię obsługiwać tego typu 'narzędzi'. Na plus na pewno jest kolor i fakt, że preparat nie skleja brwi i nie powoduje, że stają się one pozlepiane i przylizane. Świetnie wyczesuje włoski, nadaje im połysk i przyciemnia. Bez poprawek utrzymuje się cały dzień i nie znika i nie rozmazuje się przy potarciu.

   Z pewnością osoby, które lubią taką formę aplikacji będą z niego zadowolone. U mnie się nie sprawdził, zdecydowanie wolę pędzelki i cienie.

Oba te produkty możecie kupić za ok 16zł, dostępna jest również wersja czarna.

Czy warto? Tą kwestię zostawiam Wam. Mnie nie do końca przekonały, mam już swoje nawyki, ale może u Was się sprawdzą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się odpowiadać na większość z nich:)